Szklana dymiona popielnica

260,00 

Produkcja: Dania, Kastrup-Holmegaard , lata 60te
Autor: Per Lutken
Materiały: szkło
Stan: bardzo dobry
Wymiary: długość: 16cm, szerokość: 13,5cm, wysokość: 6,5cm

→ Zobacz więcej popielniczek w Look Inside

Pozostało tylko: 1

Darmowy PACZKOMAT dla zamówień powyżej 100zł

  • Przesyłki nadajemy w ciągu 48 godzin
  • 14 dni na zwrot
Gwarantujemy bezpieczne zakupy

Dymiona popielniczka z Danii – gdy szkło staje się poezją światła

Subtelnie zielonkawa, o dymionym odcieniu i organicznie miękkiej linii – ta szklana popielnica z duńskiej huty Kastrup-Holmegaard ma w sobie coś, co trudno nazwać inaczej niż spokojnym luksusem. Wystarczy na nią spojrzeć, aby poczuć klimat północnego minimalizmu lat 60. XX wieku, kiedy to forma, światło i kolor były równie ważne, jak funkcja przedmiotu. Projektowana przez Perra Lütkena – ikonę duńskiego szkła artystycznego – do dziś zachwyca czystością zamysłu, elegancją proporcji oraz delikatnością w uchwyceniu tego, czego nie da się schwytać: przechodzącego przez szkło blasku.

Jej barwa – niby szara, niby lekko zielona – zmienia się w zależności od ustawienia, pory dnia i otaczającego światła. Raz wydaje się chłodna jak woda fiordów, innym razem ciepła jak szkliwione bursztyny wyrzucone na brzeg. To efekt szkła barwionego w masie, z którego Holmegaard słynął: głębokie, ciężkie, krystalicznie przejrzyste, a jednocześnie spokojne w odbiorze. Tu nie ma miejsca na krzykliwy połysk – jest medytacja, cisza i szlachetna forma.

Sztuka użytkowa w najczystszej postaci

Duńskie wzornictwo od zawsze ceniono za umiejętność łączenia estetyki z codziennością. I ta zielonkawa popielniczka jest jego podręcznikowym przykładem. Kształt dopracowany do perfekcji – płynny, prawie jak wyrzeźbiony przez nurt rzeki. Grube szkło tworzy stabilną, wyważoną bryłę, której opływowa forma zachęca, by jej dotknąć, poczuć chłód pod palcami, obserwować, jak wnętrze przełamuje refleks światła. Dwa subtelne zagłębienia na papierosa zdradzają praktyczne przeznaczenie, ale projekt Lütkena broni się także jako czysta forma rzeźbiarska.

W latach 60. takie przedmioty nie były jedynie dodatkami do mieszkania. Stanowiły deklarację gustu – świadectwo, że jego właściciel wybiera rzeczy wykonane z namysłem, pełne dyscypliny i kunsztu. To kultura, w której zwykłe szkło miało stać się obiektem piękna, przefiltrowaną esencją północnej wrażliwości. I dziś możesz wprowadzić ten duch we własne wnętrze.

Między światłem a cieniem

Największą magią tej popielnicy jest gra światła. Gdy postawisz ją na parapecie, komodzie lub szklanym stoliku – stanie się rodzajem optycznej soczewki. Promienie wnikające przez zaokrąglone krawędzie rozpadają się na mleczne odcienie, czasem wpadając w zieleń, czasem w chłodny grafit. Popielniczka wydaje się miękka w obrysie, jakby wciąż w procesie formowania. To właśnie efekt organicznej linii, za którą Lütken był podziwiany: nic tu nie jest przypadkowe, mechaniczne, pozbawione charakteru.

Wyobraź sobie ją w Twoim domu. Może w salonie, obok książek i ceramicznych naczyń, gdzie wprowadzi kojący akcent. Może na biurku – jako detal, który zatrzymuje oko w chwilach skupienia. A może po prostu jako element dekoracji, który dodaje wnętrzu głębi, nie narzucając się, nie dominując, lecz niosąc ze sobą historię: o duńskim designie, szlachetności prostoty i dążeniu do harmonii.

W swojej funkcji pozostaje skromna, ale w wyrazie – zdecydowanie mocna. Jeśli szukasz przedmiotu, który łączy w sobie tradycję rzemiosła, estetykę szkła artystycznego i dyskretny charakter skandynawskiej elegancji, ta popielniczka może być Twoją odpowiedzią. Jest czymś więcej niż tylko przypomnieniem dawnych nawyków czy atmosfery „dymionych” lat – to niewielki manifest świadomego wyboru. Przedmiot, który nie krzyczy, ale mówi spokojnym, refleksyjnym tonem: że piękno bywa proste. Że czasami wystarczy światło w szkle i oddech przestrzeni.

→ Zobacz więcej popielniczek w Look Inside

Informacje dodatkowe

Wymiary16 × 13 × 6 cm