Rubinowy wazon heksagonalny – arcydzieło szkła prasowanego

Wyobraź sobie lata 70. w Polsce – czas, gdy projektanci i rzemieślnicy wciąż poszukiwali nowego języka formy, łącząc tradycję z modernistycznym zacięciem. W tym właśnie okresie powstał rubinowy wazon heksagonalny z Huty Szkła Gospodarczego „Ząbkowice” w Dąbrowie Górniczej. To dzieło Bogdana Kupczyka, projektanta, który potrafił uchwycić w szkle nie tylko funkcję, ale i poezję.
Geometria spotyka światło
Forma wazonu przypomina precyzyjną, architektoniczną bryłę – zgeometryzowany kształt i tłoczone dekoracje w drobną kostkę tworzą rytm, który zachwyca z każdej strony. Barwienie w masie sprawia, że kolor nie jest jedynie powierzchniowym zabiegiem, lecz częścią samej struktury szkła. Rubinowa czerwień, intensywna i głęboka, u podstawy przechodzi subtelnie w żółć – jakby uchwycono moment, gdy słońce muskając horyzont zmienia barwy nieba.
Dotyk epoki
Lata 70. to czas odwagi w eksperymentowaniu ze szkłem – w Ząbkowicach tworzono formy zarówno surowe i przejrzyste, jak i te o swobodnym, opływowym kształcie. Kupczyk działał na styku sztuki użytkowej i eksperymentu. Szkło sodowe, z którego wykonano wazon, pozwalało mu osiągać niezwykłe efekty świetlne – każdy obrót naczynia w dłoni to nowa gra refleksów i cieni.
Niepowtarzalny efekt barw
Największym atutem tego egzemplarza jest efekt tonalnego przejścia koloru. Dwa dolne moduły, zabarwione na żółto jedynie na rantach, nadają całej bryle aurę czegoś niemal magicznego. To detal, który w świecie masowej produkcji byłby zbyt pracochłonny – tutaj jest świadectwem ręki i wizji artysty.

Dla Twojej przestrzeni
Wyobraź sobie ten wazon na stole w salonie, gdzie promień popołudniowego słońca wpada przez okno i rozświetla jego rubinowe ścianki. Czyż nie przypomina to sceny z filmu – momentu zatrzymanego w czasie? Taki przedmiot nie jest jedynie ozdobą. To nośnik historii, opowieść zamknięta w szkle, które pamięta ręce hutników i kreatywność projektanta.
Kolekcjonerski charakter
Dla miłośników polskiego designu lat 70., wazon ten to nie tylko piękny akcent, ale i fragment dziedzictwa. Możesz postawić go wśród innych ikon polskiego wzornictwa, ale równie dobrze będzie pełnił rolę solisty w nowoczesnym wnętrzu. W obu przypadkach stanie się punktem rozmów, obiektem zachwytu i odrobiną luksusu w codziennym otoczeniu.
To rubinowy wazon, który nie prosi o uwagę – on ją po prostu zdobywa.

















