Pikasiaki – talerzyki, które malują wspomnienia

Wystarczy spojrzeć na te ceramiczne talerzyki, aby przenieść się w świat kolorów i odważnych form. Nazywane pieszczotliwie pikasiakami, są przykładem niezwykłej energii, jaka przenikała polski design lat 60. Projekt autorstwa Elżbiety Piwek-Białoborskiej wyróżnia się ekspresją i ręcznym malunkiem, który czyni każdy egzemplarz unikalnym. To nie tylko naczynia – to małe obrazy, w których można odnaleźć rytm tamtej epoki.
Abstrakcja i rękodzieło
Każdy talerzyk ma kształt zaokrąglonego trójkąta, jakby forma naczynia chciała nawiązać do swobody abstrakcyjnych linii. Ranty i spód zdobi ciepły żółty kolor, przechodzący delikatnie w beż, a następnie w bordowo-zielone mazaje, wykonane z ręczną precyzją i artystyczną swobodą. To właśnie te zdobienia – pełne energii i lekkości – nadają im charakteru małych dzieł sztuki. Centralna część talerzyka pozostaje w żółtym odcieniu, dzięki czemu całość nabiera harmonijnego, słonecznego wyrazu.
Manufaktura we Włocławku, z której pochodzą te talerzyki, była jednym z filarów polskiego wzornictwa, a współpraca z artystami takimi jak Piwek-Białoborska wyniosła jej projekty na zupełnie inny poziom. Sygnatura na spodzie potwierdza ich autentyczność – to ceramika, która nie tylko cieszy oko, ale też opowiada historię polskiej sztuki użytkowej.
Talerzyki z duszą

Jak mogą wzbogacić Twoją przestrzeń? Postawione na stole podczas spotkania z przyjaciółmi, staną się barwnym tłem dla rozmów i wspólnego biesiadowania. Mogą służyć do deserów, ciast czy owoców, ale równie dobrze odnajdą się w roli dekoracji – na ścianie, półce, w kuchennej witrynie. Ich odważne barwy i nietypowa forma dodadzą charakteru każdemu wnętrzu, szczególnie temu, które szuka niebanalnych akcentów.
Fragment epoki w Twoim domu
Choć od ich powstania minęło kilkadziesiąt lat, pikasiaki nie straciły nic ze swojego uroku. To naczynia, które łączą artystyczny gest z funkcjonalnością. Każdy egzemplarz nosi ślady ręcznej pracy, co sprawia, że są absolutnie niepowtarzalne. W czasach, gdy tak wiele rzeczy wygląda identycznie, ten komplet wyróżnia się autentycznością.

Wyobraź sobie, że podajesz na nich letnie owoce, małe przystawki albo kawałek domowego sernika. Czyż to nie piękna forma celebracji codzienności? Ten komplet talerzyków jest jak podróż do czasów, gdy wzornictwo było odważne, a każdy przedmiot miał w sobie duszę. Czy pozwolisz im zagościć w Twoim domu?















